Tabletki poronne z Chin,Indii

tabletki poronne chiny indie

336 milionów aborcji w Chinach. Liczba ta pokazuje ogromny wpływ, jaki polityka jednego dziecka miała  w Chinach w przeciągu ostatnich czterdziestu lat. Oficjalne mówi się, że prócz aborcji farmakologicznych, chińscy lekarze wysterylizowali ok 196 milionów mężczyzn i kobiet od 1971 roku. Większość ludzi popiera władzę i politykę jednego dziecka. Wierzą oni, że ich kraj doznałby niemożliwego drenażu żywności i zasobów. Według badań przeprowadzonych przez rząd Chiński, szacuje się około 13 milionów aborcji rocznie lub 1500 godzin na godzinę. Można powiedzieć że tabletki poronne z Chin, rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Niestety rządzący mają problem z programami edukacji seksualnej, stąd tak ogromne liczby. Według badań ok 10% par używa prezerwatyw. Dla porównania w Indiach jest około 11 milionów aborcji rocznie. 

W 2017 roku, ludność w wieku produkcyjnym zmniejszyła się po raz pierwszy od 50 lat, stanowiąc poważne zagrożenie dla gospodarki „taniej siły roboczej”. Władze chcą znaleźć rozwiązanie na nową politykę rodzinną, która zrównoważy kraj.

336 milionów aborcji. Chiny- polityka jednego dziecka

Można sobie wyobrazić z jaką ilością leków poronnych wiąże się wykonanie tylu aborcji w samych tylko Chinach. Głównym rynkiem tabletek aborcyjnych na świecie są oczywiście wyżej wspomniane Chiny i Indie. Samych producentów tych środków jest kilkaset i wciąż przybywa. Wraz ze wzrostem firm produkujących tabletki poronne, wzrasta konkurencyjność i jakość leków.

Młode Chinki nie wiedzą jak uniknąć niechcianej ciąży. Nie mają pojęcia o  chorobach  wenerycznych, przenoszonych drogą płciową, a także o HIV, że rozprzestrzenia się głownie przez kontakty seksualne.

Śledź i polub